niedziela, 13 września 2009

szkółka niedzielna ;-)



Dzisiaj spróbowaliśmy downhillu. Pojechaliśmy do Szczyrku. Jeździliśmy na Skrzycznym, a naszym nauczycielem był Marcin Gmerek. Stawiliśmy się w siedmioosobowym składzie na tej lekcji. Każdy mógł zjechać cztery razy pod okiem Marcina. I chociaż mamy inne doświadczenia ze zjeżdżania na rowerach, to te zjazdy na zupełnie innych rowerach, opakowani w zbrojach i pełnych kaskach były także ciekawe. Każdy mógł sprawdzić jak to jest gdy rowery mają naprawdę pełne zawieszenie, a na trasie podczas zjazdu nie trzeba uważać na każdy kamień, tylko po prostu się jedzie. Marcin na ten pierwszy wyjazd wybrał dla nas proste trasy abyśmy mogli wyczuć rowery oraz oswoić się z prędkościami i w ogóle całą otoczką tego sportu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.