Wiecie co? Jestem z siebie bardzo, bardzo dumna :)starsza pani, a coś tam pocisnąć daje radę... :)
Porównałem trasę Maratonu do Dolska i tu wielki szacun dla Wojciecha. Naprawdę widać duży progres średniej :) Czyżby magiczny Lapierre ;)
magiczny Lapierre... albo może cudowny ojciec dwóch pedałów :D:D:P
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Wiecie co? Jestem z siebie bardzo, bardzo dumna :)
OdpowiedzUsuństarsza pani, a coś tam pocisnąć daje radę... :)
Porównałem trasę Maratonu do Dolska i tu wielki szacun dla Wojciecha. Naprawdę widać duży progres średniej :)
OdpowiedzUsuńCzyżby magiczny Lapierre ;)
magiczny Lapierre... albo może cudowny ojciec dwóch pedałów :D:D:P
OdpowiedzUsuń